Bardzo ładny połysk.
Jest to najrzadszy rocznik spośród
pięciu lat działalności mennicy, która przez lata uznawana była za
krakowską. Błędnie, o czym szerzej opowiadał na naszym Ogólnopolskim Forum Numizmatycznym Sławomir Dudek,
przedstawiając szereg argumentów obalających zapoczątkowaną przez
Mariana Gumowskiego atrybucję. Obecnie trwają dyskusje, która z mennic
koronnych mogła bić te monety. Jedną z hipotez jest Malbork, o czym w
świetnym artykule pisał Cezary Chełchowski (BN 2/2021). Inną teorią jest
mennica we Wschowie.





