litografia barwna na papierze czerpanym Velin Arches; 58 x 74 cm (w świetle oprawy)
numerowany ołówkiem l.d.: 'XCVI/C', sygnowany p.d.: 'Leonor Fini'
Wydawca: Guigné Paris (Éditions Guigné lub Éditions d'Art de l'Ibis).
Wykonano w słynnym paryskim Atelier Mourlot.
(Atelier Mourlot - założone w 1852 roku w Paryżu, najważniejsze centrum litografii artystycznej na świecie, sama marka warsztatu gwarantuje najwyższą jakość i prestiż w świecie kolekcjonerskim. To tutaj pracowali tacy giganci jak Picasso, Matisse, Chagall, Miró czy Braque. Fernand Mourlot zapraszał artystów bezpośrednio do warsztatu, pozwalając im eksperymentować na kamieniu litograficznym. Ich litografie charakteryzują się niesamowitą głębią kolorów i precyzją, która oddaje każdy ruch pędzla czy kredki artysty.
Leonor Fini (1907–1996) nie była zwykłą artystką – była zjawiskiem. Urodzona w Buenos Aires, wychowana w Trieście i dojrzała artystycznie w Paryżu, stała się jedną z najbardziej wyrazistych i niezależnych postaci XX-wiecznej sztuki. Podczas gdy większość kobiet w kręgu surrealistów (jak Meret Oppenheim czy Leonora Carrington ) zmagała się z rolą „muz” męskich mistrzów typu André Breton, Fini stanowczo odrzuciła samą etykietę surrealizmu. „Nigdy nie byłam surrealistką. Mój świat jest tylko mój” – mawiała. Żyła na własnych zasadach: w swoim paryskim mieszkaniu mieszkała z kilkunastoma kotami (które traktowała jak bóstwa) oraz dwoma partnerami jednocześnie, tworząc jeden z najsłynniejszych trójkątów miłosnych epoki.
Była przyjaciółką Paula Éluarda, Maxa Ernsta, Georges'a Bataille'a, Henri Cartier-Bressona, Pabla Picasso, André Pieyre de Mandiargues oraz Salvadora Dalí i jego żony Gali. Podróżowała po Europie samochodem Cartier-Bressona, który w czasie jednej z takich podróży wykonał słynne zdjęcie Fini nago w basenie. Zdjęcie to sprzedano w 2007 za 305 000 dolarów (co jest ceną rekordową za jego pracę). Jej twórczość to mieszanka erotyki, Oniryzmu, teatru i mitologii. Na obrazach i grafikach Fini kobiety nie są biernymi obiektami pożądania – to potężne, postacie na wzor sfinksa, boginie i kapłanki sprawujące kontrolę nad otoczeniem.
Jej praca, "Komnata echa", to doskonały przykład charakterystycznego dla Leonor Fini budowania atmosfery tajemnicy, intymności i teatralnego napięcia. Artystka zaprasza widza do zamkniętego, prywatnego świata, w którym granica między snem a rzeczywistością ulega zatarciu.